Bóle głowy.

Jeśli wyczerpałeś już wszystkie możliwości leczenia twojego bólu głowy, albo chcesz uzupełnić obecne leczenie skontaktuj się z fizjoterapeutą być może wspólnie znajdziecie drogę do zdrowia.

Jak to jest, że terapeuta może wpłynąć na to paskudne uczucie? W jakich przypadkach można podjąć próbę leczenia manualnego?

Tu odpowiedź jest jedna tylko i wyłącznie kiedy ból pochodzi z układu ruchu, co niestety nie zawsze jest tak łatwo zdiagnozować. Na pocieszenie pragnę zaznaczyć, że w 78%- 90% ( w zależności od źródła)  to tzw. napięciowe bóle głowy, czyli właśnie te poddające się terapii. Mechanizm powstawania związany jest z nadmiernym napięciem mięśniowym przenoszonym przez powięź i inne struktury powodujące zaburzenie w dystrybucji płynów.Ważną rolę odgrywają tu też powstające punkty spustowe umiejscowione w mięśniach czasami całkiem oddalonych od miejsca bólu.

Żeby w pełni uświadomić wagę terapii punktów spustowych w dolegliwościach w obrębie głowy podam dwa przykłady odczuć i bólu rzutowanego z mięśni.

Mięsień płatowaty szyi umiejscowiony głęboko na karku odpowiadający za wyprost, obracanie i wyciąganie szyi,  może posiadać punkty spustowe dające ból rzutowany na samym czubku głowy.

Mięsień dwubrzuścowy znajdujący się pod bródką odpowiedzialny za otwieranie ust i przełykanie, może mieć punkty  spustowe wpływające na nadwrażliwość i ból zębów siekaczy w dolnej szczęce, powodować ból podczas przełykania. Może też wtórnie wywoływać wzmożone napięcie w obrębie żwacza i m. skroniowego a stąd już krótka droga do bardzo wielu przykrych dolegliwości w obrębie głowy ale nie tylko.

Podążając obecnie bardzo popularnym torem myślenia o człowieku jako o całości musimy mieć świadomość, że obszar głowy jest początkiem i/lub końcem oplatających nas taśm mięśniowo-powięziowych przenoszących napięcia ale i obciążenia z/na całe ciało. Delikatna ale i stanowcza praca na skórze czaszki pozwala uzyskać rozluźnienie nawet w odległych obszarach ciała. Często jest przecież tak, że gdy boli głowa czuje się napięcie na karku ba całych plecach.

Działa to też w odwrotną stronę. Napięcie w odległym obszarze ciała może mieć wpływ na nasilenie bólu głowy. Dajmy na to dysfunkcja m. biodrowo-lędźwiowego może mieć wpływ na pracę przepony, co przekłada się m.in. na wzorzec oddechowy stąd krótka droga do niedotlenienia lub/i przeciążenia mięśni oddechowych małych a wrednych mięśni pochyłych dających wielokroć nie tylko ból głowy czy szyi ale również drętwienie ręki, ściskanie w gardle i wiele innych ciekawych objawów.

Ciało człowieka jest zadziwiające, puki siły kompensacyjne dążące do zachowania homeostazy działają bez zastrzeżeń czujemy się dobrze. Jak tylko zakłócimy wystarczająco mocno ten mechanizm nasze ciało daje o sobie znać w różne dokuczliwe sposoby.

Wyśmienitym sposobem na wspomaganie procesu równowagi jest regularne korzystanie z masażu. W tym celu zapraszam do gabinetu.