Spojenie łonowe, mnogość powiązań, autoterapia.

Rejon często pomijany w terapii, lekceważony a jakże ciekawy. Utworzony przez zrośnięte kości łonowe i kulszowe, przedzielone krążkiem międzyłonowm. Wzmocnione od góry więzadłem łonowym, od dołu więzadłem łukowatym.

Miejsce przełożenia działania sił wielu mięśni( prosty brzucha, piramidowy, skośne, przywodziciele długie). Stacja torów Taśmy Powierzchownej Przedniej, Taśmy Funkcjonalnej Przedniej.

Najczęściej uwagę przyciąga „groźnie” brzmiące rozejście spojenia łonowego, dość częste u kobiet w ciąży. To konkretna,  udokumentowana jednostka chorobowa prowadzona przez lekarza ze wsparciem fizjoterapeuty głównie poprzez działanie mające na celu zrównoważenie sił działających na całą miednicę.

Chcę zwrócić uwagę na ten obszar w trochę innym aspekcie.Kiedy nie ma w tym miejscu urazu a mimo wszystko warto skierować tam swoją uwagę? Bardzo często!

Kierują tu:

  • bóle kręgosłupa w każdym odcinku lędźwiowym, piersiowym i szyjnym
  • bóle, parestezje i obrzęki kończyn dolnych
  • zaburzenia ruchomości stawu biodrowego
  • dolegliwości klatki piersiowej, zaburzenia oddychania
  • nieprawidłowości w jelicie grubym
  • zaburzenia miesiączkowania, ból przy współzyciu
  • nietrzymanie moczu
  • zaburzenia w obrębie stawów skroniowo żuchwowych

Jak widać jest takich sytuacji sporo, a jak by dołożyć do tego koszyka wiedzę, że okolica ta związana jest silnie z uczuciem wykorzystania, przymusu, wstydu szczególnie o podłożu seksualnym. Lub też, że miejsce to kumuluje nasze przeżycia z wczesnego dzieciństwa dotyczące procesu pionizacji oraz treningu czystości. Czy aby wspomniany koszyczek się nie zacznie wysypywać?

Sprawdź sam czy obszar ten wymaga uwagi. Połóż delikatnie płaskie ręce poniżej pępka i zsuń je aż poczujesz twardą powierzchnię kości łonowej, nacisk ma być płaski ale dość mocny. Teraz zaobserwuj:

  • czy dotyk w tym miejscu jest bezbolesny czy wprowadza poczucie dyskomfortu?
  • czy tkanki są miękkie i dają się swobodnie przesuwać we wszystkich kierunkach?
  • czy jesteś w stanie zahaczyć palcami o kość i wyczuć krawędź wewnętrzną od strony brzucha?

Wszystkie te czynności nie powinny sprawić problemu. Jeśli jest inaczej warto jest poświęcić trochę czasu na opracowanie tej okolicy.

Dobrą autoterapią mogą być chwyty z badania. Ideą jest wejść w lekki dyskomfort i poczekać aż tkanki odpuszczą.

Inne rekomendowane ćwiczenia:

  1. Nogi na ścianę! Połóż się na plecach, pod ścianą tak by pośladki jej dotykały i rozkracz się, pozwól by grawitacja robiła swoje.
  2. Połóż się na plecach, ugnij nogi, stopy wbij w ziemię, unieś pośladki w górę. Nie przekraczaj wysokości kolan. Wytrzymaj 5 powolnych oddechów.
  3. Pozycja w klęku podpartym, upewnij się,  że nie ma niczego za tobą. Wykop nogę w tył, wyprowadź ruch aż z bioder. Wyobraź sobie, że skopujesz z siebie ciężar, dodaj słowa ” złaź, wynoś się…”Powtórz kilka razy następnie usiądź na piętach, zamknij oczy i poczuj ulgę.
  4. Usiądź na krześle, puść kolana luźno, rozkracz się jak pijany w barze. Pozwól by wypadł ci brzuch, luz całkowity..Ręce oprzyj o biodra i wprowadź lekki ruch przetaczania w przód-tył. Zamknij oczy i odgoń złe myśli. Podążaj biodrami we wszystkich kierunkach, jeśli czujesz gdzieś napięcie, zatrzymaj się na chwilę, potem wróć do rytmu.

Jak widać autoterapia tego rejonu nie jest skomplikowana. Jeśli jednak potrzebujesz wsparcia nie wahaj się skontaktować z fizjoterapeutą.